Dziennik (nie)budowy, czyli rzecz o tym, jak się zmienia perspektywa, kiedy życiem człowieka rządzić zaczyna dwustuletni dom.

Wszystkie występujące w tej historii postacie są fikcyjne, a wszelkie podobieństwo osób, zdarzeń i miejsc-czysto przypadkowe.

sobota, 24 marca 2012

Mama! Niam!

6 komentarzy:

  1. Znowu nie mieliście nic do jedzenia. Musimy przyjechać z wałówką ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. lekko trujące w większych ilościach;-p

    OdpowiedzUsuń
  3. Straszna sprawa głosować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. zapraszam po wyróżnienie;-)

    OdpowiedzUsuń