Dziennik (nie)budowy, czyli rzecz o tym, jak się zmienia perspektywa, kiedy życiem człowieka rządzić zaczyna dwustuletni dom.

Wszystkie występujące w tej historii postacie są fikcyjne, a wszelkie podobieństwo osób, zdarzeń i miejsc-czysto przypadkowe.

środa, 15 czerwca 2011

Oswajamy się.

Wprawna ręką sporządziliśmy wizualizację.




Po wszystkim dom będzie identyczny z naturalnym, czyli taki sam, tylko inny.

11 komentarzy:

  1. To "po wszystkim" będzie chwilowe tylko ...potem zacznie znowu rosnąć :) Rozbierzecie i poskładacie jak klocki lego czy cala góra idzie na przerób wtórny? Trochę mi się smutno zrobiło przy tym kolażu ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wizualizacja super :)
    Wizualizujcie, ponoć po tym szybciej się spełni ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. I wprawną ręką zwizualizujecie dom w rzeczywistości!:-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostro, ostro... Na szczęście to tylko wizualizacja stanu przejściowego ;-) (tak mniemam)
    Ściskam!
    ps
    Czy dla setnego obserwatora jest przewidziana jakaś nagroda? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wizualizacja jest rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dom - domek - domeczek - DOM!

    OdpowiedzUsuń
  7. ło matko i córko !!!!!! ja nie wiem co wy tam palicie ale rzuccie to !!!!!!

    OdpowiedzUsuń