Dziennik (nie)budowy, czyli rzecz o tym, jak się zmienia perspektywa, kiedy życiem człowieka rządzić zaczyna dwustuletni dom.

Wszystkie występujące w tej historii postacie są fikcyjne, a wszelkie podobieństwo osób, zdarzeń i miejsc-czysto przypadkowe.

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Było, jest i będzie.

(Oto dowód - brak sztachet przysłaniających widok w kierunku Grudzy), że zabytkowe sztachety, których Przemek chce użyć do zabawy w działkowca, nie są dwustuletnie.)















Fotografie retro trafił do nas dzięki uprzejmości Pani Marty i jej babci, Pani Anny (widocznej na tym zdjęciu), za których zgodą nastąpiła publikacja.

15 komentarzy:

  1. O rety! Jakie wspaniałe zdjęcia! ;-)) Super, że je zdobyliście ;-)) Kocham te klimaty... ;-) Uściski ślę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sztachety są bez wątpienia dwustuletnie. Wasze zdjęcia świadczą jednak o tym, że pierwotnie musiały być zamontowane gdzie indziej, a dopiero później, równiez jako starouzyteczne, trafiły do Waszego domu. Muszę wykonać jeszcze badania dendrologiczne :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia. Zostawcie mi te 3 sztachety. 200 letnie czy nie. Kto wie, może dendrologiczne badania Przemka wykażą, że są jeszcze starsze :). Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba! Sztachet całe mnóstwo nadal czeka na stercie - przybywaj i przebieraj!

      Usuń
  4. cudowne zestawienie BYŁObyłojestbędzieBĘDZIE.

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie,że macie te fotki :) a panienka z okienka jest w negliżu czy zwidy mam ;)?

    OdpowiedzUsuń
  6. Komar, shl-ka (jak obstawiam). Tradycja zobowiązuje. Musicie sobie kupić motur.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje sztachaty nowsze ale też dobrze wyglądają- szczególnie te zeżarte przez mchy. Zdjęcia świetne!Chociaż Panienka chyba potem się omskła w ramiona fotografa:)i to by była fotka!

    OdpowiedzUsuń
  8. zawsze piszę to samo, kiedy widzę, że ktoś ma stare zdjęcia swojego domu. Zazdroszczę bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia, ilu szczegółów można się dopatrzyć !

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdraszczam (pozytywnie oczywiście) zdjęć i pewnie kawałka poznanej historii nr 8 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Życie wlewa się w Numer 8 wszystkimi możliwymi kanałami. No,no...

    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń