Dziennik (nie)budowy, czyli rzecz o tym, jak się zmienia perspektywa, kiedy życiem człowieka rządzić zaczyna dwustuletni dom.

Wszystkie występujące w tej historii postacie są fikcyjne, a wszelkie podobieństwo osób, zdarzeń i miejsc-czysto przypadkowe.

sobota, 14 lipca 2012

Gdzie się podziały ostatnie trzy tygodnie?


 Od ostatniej notatki minęło prawie dwadzieścia dni.


W tym czasie w Świeradowie zdążyła zakwitnąć agawa.

W Uboczu zdążyły spłynąć kanalizacją cztery wiadra wody wlane nam przez naturę do tak zwanego "innego miejsca wykonywania działalności gospodarczej" (właśnie wtedy, kiedy mieliśmy likwidować stertę w innym kącie powiatu).



W Przecznicy paliło się w piecu i kotłowało się w namiocie.



W Mirsku zaczął się remont. Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma (nie do końca prawda, bo my raczej z tych zadowolonych).
Niebawem premiera gościnnego pokoju.



W Kłopotnicy...



sterta ogarnięta przerosła tę nieogarnioną.


Na Bożej Górze zakwitła gryka.


A w Starostwie Powiatowym wyprodukowano WEZWANIE, na które odpowiedzieliśmy stawiając się z nowo wyprodukowanymi "dokumentami" u pana J. - wykpił przepisy i swą rozsądną postawą tchnął w nas przekonanie, że kiedyś (z nim jako prowadzącym sprawę) dostaniemy pozwolenie na przebudowę i rozbudowę (najnowsze, precyzyjne, formalne określenie planowanych robót).



10 komentarzy:

  1. Jednym słowem DZIEJ SIĘ!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moi Mili, a tak dla przypomnienia... ten Wasz cudny budynek w Kłopotnicy to jest zabytek tak? i to stąd tyle problemów??? bo szczerze powiedziawszy gdzieś mi się ten wątek zapodział... pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy kierownictwo (nie)budowy przyjmuje jedno- badz wieloosobowe wizytacje? Jesli tak to z checia zabukuje termin miedzy 25 a 31 lipca. Szczegoly do obgadania jak zwykle (zreszta kto by sie przejmowal szczegolami). Gdzies tak w trojkacie Klopotnica-Jelenia-Szklarska?

    BTW link do "Na emigracji" wymaga aktualizacji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jasne! 30, po południ, wybierzcie miejsce:)

      Usuń
  4. Mimo wszystko, a może nade wszystko - trzymam kciuki, żeby się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna tęcza nad górami... ostatnio codziennie jest tęcza:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Baardzo artystyczny dzbanek !
    No fajnie, że wróciliście zza światów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. to kiedy powtórka kotłowiska:)?

    OdpowiedzUsuń